- 22 845 19 89
- sekretariat@bpmokotow.waw.pl
- ul. Wiktorska 10, 02-587 Warszawa
Ułatwienia dostępu
Wyniki plebiscytu Słowo Roku, organizowanego przez Instytut Języka Polskiego Uniwersytetu Warszawskiego oraz Fundację Języka Polskiego, poznaliśmy 8 stycznia 2026 roku. W dwóch głosowaniach – internautów i językoznawców – na podium znalazły się te same trzy słowa (kosmos, dron i weto), choć w różnej kolejności.
W plebiscycie internetowym oddano w tym roku prawie 1400 głosów. Internauci jako zwycięskie wybrali słowo KOSMOS, na drugim miejscu znalazł się DRON, a na trzecim WETO. Inną kolejność ustaliła kapituła składająca się z językoznawców i dziennikarzy: DRON, WETO, KOSMOS. Uważamy jednak, że to i tak duża zgodność.
Trzy wybrane w plebiscycie słowa często pojawiały się w 2025 roku w przestrzeni internetowej i mediach oraz związane były, jak komentują językoznawcy, z najważniejszymi wydarzeniami głównie w naszym kraju, ale i na świecie.
W 2025 roku częstość wyrazów KOSMOS i KOSMICZNY związana była przede wszystkim z udziałem dr. Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego w podróży na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Dr Uznańskiego-Wiśniewskiego nazywamy astronautą (to słowo było na liście wyboru plebiscytu), pierwszego Polaka w kosmosie, gen. Mirosława Hermaszewskiego, nazywaliśmy w 1978 roku kosmonautą. Słowa KOSMOS i KOSMICZNY mają w polszczyźnie funkcję oceny pozytywnej, np. ale kosmos!
– komentuje wybór internautów prof. Marek Łaziński z Uniwersytetu Warszawskiego. Naukowiec odniósł się także do zwycięskiego słowa wybranego przez specjalistów od języka:
Wybór DRONA na słowo roku w Polsce związany jest z wojną w Ukrainie oraz incydentami naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Dron nie był słowem szczególnie częstym tylko w 2025 roku, lecz w dłuższym okresie. Jeszcze kilka lat temu wywoływał skojarzenia ze sterowaną zabawką latającą lub różnymi cywilnymi urządzeniami latającymi.
Prof. Barbara Sobczak z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu podkreśla, że oprócz znaczenia dosłownego, czyli określenia przestrzeni pozaziemskiej, słowo KOSMOS pełni też w języku dodatkowe funkcje.
W języku potocznym często używamy słowa kosmos w znaczeniu metaforycznym. W wykrzyknieniu „ale kosmos”, wyrażającym zachwyt i podziw, kosmos oznacza coś niezwykłego, nietypowego, zaskakującego i jest określeniem pozytywnie wartościującym. W zdaniu: „każdy ma swój kosmos”, kosmos oznacza czyjś wewnętrzny świat i system wartości. Jeśli jest on bardzo odległy od naszego, możemy taką osobę nazwać kosmitą, a więc kimś zupełnie innym od otoczenia i niepasującym do reszty. Kosmita to hipotetyczna istota pozaziemska, pochodząca z innej planety lub przestrzeni kosmicznej, dlatego by podkreślić, że ktoś zachowuje się dziwnie, niezrozumiale, „jakby był z innej planety”, mówimy „ale z niego kosmita” albo „jest jakąś kosmitką”.
Kosmos metaforycznie to też coś wielkiego, rozległego. Przymiotnik kosmiczny oznacza: „taki, który jest ogromny, nieskończony, nie do ogarnięcia”. Chcąc pokazać wielkość czegoś, mówimy więc o kosmicznym błędzie, problemie, kosmicznej pomyłce, awanturze czy kłótni”. W ubiegłych latach zwyciężały m.in. słowa prezydencja, klimat czy sztuczna inteligencja.
Plebiscyt Słowo Roku organizowany jest przez Instytut Języka Polskiego UW oraz Fundację Języka Polskiego od 2011 roku - właśnie zakończył się jego 15. edycja. W konkursie wyłaniane jest słowo, które najlepiej charakteryzuje ostatnie 12 miesięcy. Odbywają się dwa głosowania: internetowe oraz wybór kapituły. –
Do kapituły konkursu pod patronatem Rady Języka Polskiego należą: prof. Andrzej Blikle, prof. Jerzy Bralczyk, red. Bartek Chaciński, prof. Katarzyna Kłosińska, prof. Ewa Kołodziejek, red. Teresa Kruszona, red. Agnieszka Kunikowska, prof. Jan Miodek, prof. Jerzy Podracki, prof. Renata Przybylska, prof. Michał Rusinek, prof. Barbara Sobczak, red. Małgorzata Tułowiecka. Sekretarzem kapituły plebiscytu jest prof. Marek Łaziński z Wydziału Polonistyki UW.