Polecamy lekturę kilku materiałów opublikowanych na popularnym portalu. Autorem pierwszego z nich jest Tomasz Pindel. W artykule „Nie święci książki piszą, czyli cancel culture a czytanie”, nawiązuje do krytyki, którą wywołała najnowsza książka J. K. Rowling. W tekście o nieco przydługim tytule, autor przywołuje przynajmniej kilkunastu wielkich twórców literatury światowej poczynając od Villona i Cervantesa, których fragmenty życiorysu, czyny lub też przekonania byłyby w dzisiejszych czasach „nie do zaakceptowania”…


W artykule „Fazy dojrzewania czytelnika” Marcin Zwierchowski zastanawia się, jak zaszeregować literaturę fantastyczną. Czy jest to „cofanie się w rozwoju” lub coś „niedojrzałego”, jak chcą niektórzy? Czy też snobizm krytyków? Autor dokonuje interesującej analizy , szukając wyjaśnień, dlaczego niektóre dzieła wielkich twórców literatury światowej są zaliczane do klasyki, a inne – traktowane jako drugorzędny gatunek literacki, stwierdzając: „(…) Czyli istnieje fantastyka i fantastyka. Jedna to ta noblowsko-oscarowo-pulitzerowa, a druga to ta dziecinna i niedojrzała (…)”. Swoje wywody podsumowuje w sposób następujący, w końcowych akapitach: „(…) Może dojrzałość czytelnicza nie polega na tym, że w imię „rozwoju” odrzuca się pewne gałęzie literatury, ale zamiast tego powinno się być na tyle dojrzałym, by nazywać po imieniu, przed samym sobą, to co się czyta (…)”.


Artykuł podpisany jedynie literkami (aj) prezentuje, jak głosi jego tytuł, „5 zuchwałych kradzieży książek” czyli „sukcesy” najsłynniejszych, działających w ostatnich 20 latach, złodziei bezcennych druków i manuskryptów. Ich łupem padły m.in. pisma Newtona, Galileusza, Kopernika a także dzieła Hemingwaya i Faulknera.


Robert Radzik
Dział Strategii Rozwoju i Promocji