Głównej zawartości

Komunikat alertu

 

PATRON


patron
Z
ygmunt Łazarski urodził się w 1885 roku w Warszawie. Był synem Władysława i Julii.

Około 1892 roku jako siedmioletnie dziecko rozpoczął naukę w szkole podstawowej. Po jej zakończeniu, być może od roku 1899, kontynuował edukację w gimnazjum.
W czerwcu 1904 roku skończył naukę w szkole średniej i na przełomie września i października tego roku wyjechał na studia do paryskiej Sorbony.

W latach 1906-1909 uczestniczył w pracach konspiracyjnego związku Filaretów. W roku 1908 Zygmunt Łazarski przebywał w Wiedniu, gdzie prawdopodobnie poznał tajniki dobrej sztuki drukarskiej. Po powrocie zaangażował się do współpracy z ojcem w zakładzie pod nazwą "Tłocznia Władysława Łazarskiego".

Nigdzie nie ma wzmianki o dacie przejęcia kierownictwa w firmie. Przypuszcza się, że było to w latach 1912-1914. Zdaje się to potwierdzać adnotacja zamieszczona na odwrocie karty tytułowej rocznika "Grafika". Widnieje tam zdanie informujące o tym, iż wykonaniem czasopisma kierował Zygmunt Łazarski. Był to jedyny numer, który wydrukowano, następne roczniki niestety nie doczekały się faktycznej realizacji.

Od początku swojej pracy Zygmunt, z wykształcenia również grafik, pracował intensywnie nad stroną plastyczną druków. By poprawić jakość wytworów tłoczni w 1920 roku zreorganizował zakład. Wymieniono część parku maszynowego oraz stworzono nowe, ważne stanowiska pracy: kierownika artystycznego i kierownika technicznego. W tym samym roku powstała spółka z ograniczoną odpowiedzialnością "Zakłady Mechaniczne dla Przemysłu Graficznego". Wśród jej pomysłodawców i współtwórców widnieje nazwisko Zygmunta Łazarskiego, pełniącego funkcję prezesa. Głównym celem działania spółki była pomoc drukarzom w zakupie maszyn i narzędzi dla zakładów poligraficznych.

W latach dwudziestych praca Zygmunta Łazarskiego nie ograniczała się do drukarni. Aktywnie uczestniczył w ówczesnym ruchu bibliofilskim, interesował się ekslibrisami, kolekcjonował liczne dzieła sztuki – obrazy, rzeźby, meble.

Na szczególną uwagę wśród zbiorów zgromadzonych w domu Łazarskich, wówczas przy ulicy Brackiej 18, zasługuje biblioteka. Edward Chwalewik w książce pt. "Zbiory Polskie" określił jej zasoby i profil:

  • Biblioteka z zakresu historii drukarstwa (ok. 480)
  • techniki drukarstwa (ok. 900),
  • zbiór druków Banku Polskiego (przeszło 360),
  • zbiór druków Gröllowskich (przeszło 40),
  • zbiór dokumentów Gröllowskich (13).
Inne starania Zygmunta Łazarskiego na rzecz podniesienia jakości druków to próba utworzenia Muzeum Książki Polskiej w Warszawie, intensywna działalność w organizowaniu i propagowaniu wystaw sztuki drukarskiej.

W roku 1925 lub 1926 Zygmunt Łazarski zmienił swój stan cywilny. Ożenił się z ze śpiewaczką Hanną von Dyck. Małżeństwo nie doczekało się potomstwa i być może było to przyczyną tak dużego zaangażowania się w praktyczny i teoretyczny rozwój uprawianej profesji.

Niemal od początku pracy w drukarni interesował się również problemami teoretycznymi zawodu. Dał temu wyraz w artykułach fachowych, które publikował na łamach różnych czasopism. Chciałabym zwrócić uwagę na artykuł pt. "W sprawie naszego drukarstwa". Omówił tu autor problemy związane z organizacją i reorganizacją przemysłu drukarskiego. Zauważył potrzebę podniesienia rangi zawodu i spowodowania tego, by ta dziedzina prężnie się rozwijała. Wyraził pragnienie, żeby w chwili odzyskania niepodległości nic nie stało na przeszkodzie szerokiego rozpowszechniania słowa pisanego, by docierało ono do jak największej grupy ludzi.

W artykule możemy przeczytać: Jeżeli budownictwu oddajemy tak wielkie znaczenie jako przedstawicielowi kultury narodowej, jeżeli dbamy troskliwie oto, aby krajobraz nasz nie był uposażony w budowle, które by cudzoziemca wprowadzały w błąd, iż nie na polskiej znajduje się ziemi - to nie mniejsze, choć przecież inne, znaczenie powinniśmy przywiązywać do wyglądu książki i druków polskich. Książka, druk należą do tego rodzaju przedmiotów, które w niezmiernie krótkim przeciągu czasu znajdować się mogą we wszystkich niemal zakątkach świata. Jeżeli cudzoziemiec na to, aby zapoznać się z architekturą którego z krajów , musi wybrać się w podróż, aby odpowiednie budowle zobaczyć na miejscu, to druk i książka idą same między obcych i tam mówią o stanie kultury swego kraju. Pozatem wewnątrz kraju książka posiada znaczenie estetyczno-wychowawcze w stosunku do ludu i dzieci, jest ono jednak dziś nadto znane i uznane, aby je tutaj trzeba było dopiero uzasadniać.

W dalszej części artykułu przedstawił projekt systemu organizacji drukarstwa tak, by była możliwość realizacji powyższych celów. W dziewięć lat później na łamach dwutygodnika "Sztuka i Praca" w artykule zatytułowanym "Książka artystyczna" podsumowuje lata pracy 1918-1928 w drukarstwie. Cieszy go fakt, iż różnice w rozwoju sztuki drukarskiej między poszczególnymi dzielnicami kraju stały się niezauważalne. Przypomina o osiągnięciach książki polskiej na licznych wystawach krajowych i zagranicznych. Ponadto potwierdza walory znamienitych druków: ... książka ma być estetyczna, jako całość, a nie dzięki którejkolwiek ze swych części składowych, czy to okładki, czy ilustracji, czy tytułu, itd. Estetyka książki wyrażać się winna jako zestrój (harmonia lub też nieharmonia ale celowa) formatów, świateł, plam, itd.

W latach 1926-1928 państwo Łazarscy wspólnie z rodzicami zbudowali willę przy ulicy Rakowieckiej 53. W 1929 roku po zlikwidowaniu mieszkania przy ulicy Brackiej 18 zamieszkali w nowym domu, otoczonym pięknym ogrodem, którym głównie zajmowała się matka Zygmunta, Julia Łazarska.

W tym również roku wraz z żoną Hanną, Zygmunt był uczestnikiem Międzynarodowych Targów Książki w Poznaniu. Około 1930 rozpoczął budowę nowej drukarni przy ulicy Sandomierskiej 12/14. Starą nabyli bracia Drabczyńscy. Niestety rozmiar inwestycji przerósł możliwości finansowe rodziny i w roku 1934 przedsiębiorstwo uległo likwidacji. Jan Michalski upatruje przyczynę upadku firmy w osobie samego Zygmunta Łazarskiego pisząc: nadzwyczaj uczynny i miły drukarz ten i Bibliofil nie potrafił jakoś upilnować czy dobrze zarządzać odziedziczonym przedsiębiorstwem i doprowadził je do upadku, a sam znalazł się w trudnych warunkach finansowych.

Po tym smutnym wydarzeniu wraz z żoną przeprowadził się do Lwowa. Tu kontynuował swą pasję współpracując z Drukarnią Związkowych Zakładów Graficznych. Był aktywny i pomocny w powstaniu Antykwariatu polskiego przy księgarni Aleksandra Krawczyńskiego. Podczas otwarcia placówki wygłosił referat pt. "Podstawowe zagadnienia nowoczesnej książki".

W pierwszych miesiącach 1939 roku razem z żoną powrócił do Warszawy. Zamieszkali z rodzicami Zygmunta w domu przy ulicy Skorupki 3. Niefortunny przypadek sprawił, iż bagaże w trakcie przeprowadzki małżeństwa uległy zniszczeniu. W roku 1941 w bliżej nieokreślonych, dziś niemożliwych do odtworzenia okolicznościach Zygmunt Łazarski został aresztowany przez Niemców. Początkowo był więziony na Pawiaku, później przewieziony do Oświęcimia, gdzie w 1943 roku zginął.

Urnę z prochami zmarłego męża przysłano żonie Hannie, która nie mając pewności, iż rzeczywiście są to prochy Zygmunta, przesyłki nie przyjęła. Hanna Łazarska przeżyła wojnę, po 1945 roku zamieszkała w Krakowie i tu w 1952 roku zmarła.


Bibliografia:
  • Edward Chwalewik, Zbiory Polskie, Warszawa 1927, T. 2.
  • L. Fiszer, Wspomnienia starego księgarza, Warszawa 1959.
  • Zygmunt Łazarski, W sprawie naszego drukarstwa, [w:] "Kurier Warszawski", 1919, Nr 98.
  • Zygmunt Łazarski, Książka artystyczna, [w:] Sztuka i praca, 1928, Z. 21-24.
  • Jan Michalski, 55 lat wśród książek, Wrocław 1976.
  • B. Olszewicz, Lista strat kultury polskiej, Warszawa 1947.
  • Polski Słownik Biograficzny, Kraków 1970, T. 18.
  • Tadeusz Wł. Świątek, Biblioteki mokotowskie wczoraj i dziś,Warszawa 1996.